{"id":627,"date":"2012-01-17T12:25:33","date_gmt":"2012-01-17T12:25:33","guid":{"rendered":"http:\/\/www.erodzina.eu\/?p=627"},"modified":"2012-01-17T12:25:33","modified_gmt":"2012-01-17T12:25:33","slug":"matka-polka-robi-wypad-na-zakupy","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/2012\/01\/17\/matka-polka-robi-wypad-na-zakupy\/","title":{"rendered":"Matka Polka robi wypad na zakupy"},"content":{"rendered":"<div align=\"justify\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.erodzina.eu\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/zakupylil.jpg\" alt=\"\" title=\"zakupylil\" width=\"200\" height=\"200\" class=\"alignleft size-full wp-image-1735\" srcset=\"http:\/\/www.erodzina.pl\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/zakupylil.jpg 200w, http:\/\/www.erodzina.pl\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/zakupylil-150x150.jpg 150w\" sizes=\"auto, (max-width: 200px) 100vw, 200px\" \/>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Nareszcie wiosna! D\u0142ugo wyczekana, ukochana przeze mnie najprawdziwsz\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105. Grzechem by\u0142oby w takie ciep\u0142e dni siedzie\u0107 w domu, wi\u0119c korzystam. Cho\u0107by kawa na balkonie z ra\u0144ca, gdy m\u0142oda chrapie s\u0142odko. Cho\u0107 o 6 rano przez cia\u0142o przechodz\u0105 jeszcze dreszcze i szlafrok nie pomaga, to jednak mi\u0142o popatrze\u0107 na to b\u0142\u0119kitne i bezchmurne niebo. Bez w\u0105tpienia zacz\u0119\u0142a si\u0119 wiosna, kto jak kto, ale ja si\u0119 na tym znam! I a\u017c \u017cy\u0107 si\u0119 chce w takie dni!<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;W\u0142a\u015bnie. Si\u0119 chce&#8230; A ja ju\u017c dostaj\u0119 bia\u0142ej gor\u0105czki, bo oczywi\u015bcie nie mam co na siebie w\u0142o\u017cy\u0107, wi\u0119c \u017cegnaj beztrosko! Czas pomy\u015ble\u0107 o czym\u015b na ty\u0142ek. Zaraz, zaraz, jest przecie\u017c ten pi\u0119kny p\u0142aszcz, na kt\u00f3ry wyda\u0142am niema\u0142\u0105 sumk\u0119. Oczywi\u015bcie Wielkiemu K si\u0119 nie przyzna\u0142am, machn\u0119\u0142am mu tylko paragonem za jaki\u015b \u0142aszek od Chi\u0144czyka&#8230;<!--more--> Uwierzy\u0142? Chyba tak, bo jeszcze \u017cyj\u0119. Latam po cha\u0142upie w poszukiwaniu taboretu, \u017ceby wyci\u0105gn\u0105\u0107 z pawlacza to cudo. Mam! Zadowolona z siebie wdrapuj\u0119 si\u0119 i trzymam go w r\u0119ku. Pi\u0119kny, czerwony&#8230; Zak\u0142adam&#8230; ups&#8230; zmala\u0142am? Dwa miesi\u0105ce m\u0119ki, \u017ceby dopina\u0142 si\u0119 w cyckach, a on wisi teraz na mnie jak na wieszaku. Nie kryj\u0119 satysfakcji, \u017ce tak pi\u0119knie uda\u0142o mi si\u0119 schudn\u0105\u0107, ale co z tego? Nadal do groma nie mam w czym chodzi\u0107! No tak&#8230; rasowa baba, zawsze niezadowolona (jak mawia m\u00f3j Wielki K).<\/p>\n<p style=\"text-align:center; color:#4B0082; font-size:15px; float:right; border-top:3px; clear:right; margin: 30px 30px 20px 20px;\">\n<b>Kr\u0119c\u0119 si\u0119 chwil\u0119,<br \/>rozgl\u0105daj\u0105c dooko\u0142a i szukam,<br \/>szukam, szukam.<br \/>Nagle przede mn\u0105,<br \/>niczym jaka\u015b zjawa,<br \/>wyrasta moje zakupowe guru,<br \/>dzier\u017c\u0105ce w r\u0119ku<br \/>co\u015b w podobie tuniczki.<\/b><\/p>\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Obmy\u015blam plan zakup\u00f3w, kt\u00f3rych szczerze nienawidz\u0119. Wiem, jestem kobiet\u0105, a ten gatunek lubuje si\u0119 w wydawaniu kasy w sieci\u00f3wkach. Ja nie! Szlag mnie jasny trafia, gdy mam sobie kupi\u0107 cokolwiek. No ale, jak to mawia\u0142 jeden z naszych polityk\u00f3w: &#8222;nie chcem, ale muszem&#8221;, wi\u0119c trzeba stawi\u0107 czo\u0142a zakupowym szale\u0144stwom. Zreszt\u0105 buty jakie\u015b te\u017c by mi si\u0119 przyda\u0142y, najlepiej na p\u0142askim, bo jak w szpilkach biega\u0107 za zasmarkanym p\u00f3\u0142toraroczniakiem?<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Wielki K wr\u00f3ci\u0142 z pracy. Podaj\u0119 obiad i czekam na dobry moment. M\u00f3j \u015blubny zawsze dostaje febry, gdy m\u00f3wi\u0119 o wydatkach, no ale jak chce mie\u0107 \u0142adn\u0105 \u017con\u0119, to niech si\u0119 do\u0142o\u017cy do interesu, bo wszystkiego ze swoich zask\u00f3rniak\u00f3w kupowa\u0107 nie mam zamiaru. Wystarczy, \u017ce Marudzie co i rusz, to sukienka, to buciki (no bo jak si\u0119 opanowa\u0107, gdy woko\u0142o tyle pi\u0119knych ciuszk\u00f3w dla ma\u0142ych b\u0105bli? No nie da si\u0119!) I w\u0142a\u015bnie tak zwykle jest, \u017ce id\u0119 po bluzk\u0119, a wracam z dresikiem w kolorze r\u00f3\u017cowym, wartym dwie moje bluzki. Koszmar! Zaczynam dyskusj\u0119. Najpierw, m\u00f3wi\u0119 co\u015b \u017ce schud\u0142am, a Wielki K kiwa g\u0142ow\u0105 nad schabowym, powoli prze\u017cuwaj\u0105c i chwal\u0105c moj\u0105 kuchni\u0119 (spr\u00f3bowa\u0142by nie chwali\u0107, to sam by sobie gotowa\u0142). M\u00f3wi\u0119, \u017ce wiosna przecie\u017c i \u017ce ten p\u0142aszczyk, co przed ci\u0105\u017c\u0105 kupi\u0142am, wisi jak na wieszaku, a on dalej przytakuje. My\u015bl\u0119, kiego groma? Przecie\u017c mnie w nim nie widzia\u0142, wi\u0119c sk\u0105d wie, \u017ce m\u00f3wi\u0119 prawd\u0119?? A kiwa z przekonaniem takim, jakbym sta\u0142a przed nim w tym p\u0142aszczu. Acha! On mnie w og\u00f3le nie s\u0142ucha, wi\u0119c teraz albo nigdy! Wal\u0119 prosto z mostu: &#8222;Dasz mi swoj\u0105 kart\u0119? Bo potrzebuj\u0119 troch\u0119 kasy na zakupy. P\u0142aszcz bym sobie kupi\u0142a i buty jakie\u015b. Mo\u017ce ze dwie tuniczki do tych nowych spodni rurek. Co ty na to?&#8221; &#8222;Tak, tak\u2026&#8221; &#8211; s\u0142ysz\u0119 i b\u0142ogi u\u015bmiech rozja\u015bnia mi twarz, bo mam pozwolenie i nie tylko na p\u0142aszcz, ale tak\u017ce par\u0119 innych drobiazg\u00f3w.<br \/>\n<br \/>[smartads]<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Rozanielona chwytam telefon i dzwoni\u0119 do Ka\u015bki, mojej funfelki najukocha\u0144szej, bez kt\u00f3rej zakupy po prostu s\u0105 niemo\u017cliwe. Umawiamy si\u0119 na sobot\u0119&#8230; sobot\u0119&#8230; Bo\u017ce, czyli na jutro! Siadam na allegro, szperam, \u017ceby zobaczy\u0107, co si\u0119 teraz nosi. Wielki K nadal nie odrywa si\u0119 od talerza, prosi o col\u0119. Nalewam, prawie nie odrywaj\u0105c nosa od monitora. Zapoznawszy si\u0119 z najnowszymi trendami mody, zasypiam niemal z u\u015bmiechem na twarzy i normalnie nie mog\u0119 si\u0119 ju\u017c tego jutra doczeka\u0107. Nie wiem czy bardziej  cieszy mnie spotkanie z Ka\u015bk\u0105, czy zakupy? Ale tak czy siak, obiecuj\u0119 sobie, \u017ce nie dam si\u0119! Obkupi\u0119 si\u0119 na cacy, koniec i kropka.<\/div>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<div align=\"justify\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;6 rano, budzi mnie m\u00f3j ma\u0142y potworek. Dlaczego ona nigdy nie zawo\u0142a tata?? Tylko mama i mama. Prosz\u0119 \u015blubnego, \u017ceby do niej poszed\u0142, a ten mi tutaj wyskakuje, \u017ce przecie\u017c mam\u0119 wo\u0142a. I ju\u017c mi humor zepsu\u0142, od samego rana. A mia\u0142o by\u0107 tak pi\u0119knie! &#8222;Mama, mama&#8221; &#8211; staje si\u0119 coraz bardziej natr\u0119tne. Id\u0119 p\u00f3\u0142przytomna i widz\u0119, \u017ce ju\u017c koniec spania. M\u0142oda siedzi w \u0142\u00f3\u017ceczku rozebrana i ufajdana we w\u0142asnej kupie. R\u0119ce mi opadaj\u0105 normalnie i p\u0142aka\u0107 mi si\u0119 chce, bo kto\u015b to przecie\u017c posprz\u0105ta\u0107 musi. A kto jak nie mama? Przecie\u017c mam\u0119 wo\u0142a\u0142a, cholera jasna psia krew! Wo\u0142am tatusia, \u015bpi, nie reaguje. Nachodzi mnie nieodparta pokusa, \u017ceby zanie\u015b\u0107 mu te ufajdane w odchodach po\u015bciele. Normalnie powstrzymuj\u0119 si\u0119 w ostatniej chwili. Ciuchy namaczam w misce, m\u0142od\u0105 wsadzam do wanny i mimo jej protest\u00f3w myj\u0119 prysznicem. Nie b\u0119dzie mnie tutaj terroryzowa\u0142a swoim k\u0105pu k\u0105pu, bo ty\u0142ek moczy\u0107 to ona sobie mo\u017ce, ale wieczorem. W drzwiach staje m\u00f3j \u015blubny znajomy, wyra\u017anie niezadowolony z zaistnia\u0142ej sytuacji i co\u015b mamrocze, \u017ce go obudzi\u0142am. Ja! Ja go obudzi\u0142am!? Gryz\u0119 si\u0119 w j\u0119zyk w ostatnim momencie, bo nie chc\u0119 k\u0142\u00f3tni od rana. I tak dzie\u0144 z takim pi\u0119knym pocz\u0105tkiem, przesrany b\u0119dzie jak nic.<br \/>\n<br \/><center><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.erodzina.eu\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/zakupy1.jpg\" alt=\"\" title=\"zakupy1\" width=\"580\" height=\"357\" class=\"alignnone size-full wp-image-1739\" srcset=\"http:\/\/www.erodzina.pl\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/zakupy1.jpg 580w, http:\/\/www.erodzina.pl\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/zakupy1-300x185.jpg 300w\" sizes=\"auto, (max-width: 580px) 100vw, 580px\" \/><\/center><br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Zaraz po sko\u0144czonym \u015bniadaniu, biegn\u0119 do \u0142azienki wytapetowa\u0107 si\u0119 i doprowadzi\u0107 do stanu u\u017cywalno\u015bci. K\u0105piel nie wchodzi w gr\u0119 oczywi\u015bcie, bo zaraz ma by\u0107 Ka\u015bka, a M\u0142oda mi jeszcze piek\u0142o zgotowa\u0142a, spadaj\u0105c z fotela i przez ca\u0142e p\u00f3\u0142 godziny nie da\u0142a si\u0119 wysiedli\u0107 z kolan. Siedzia\u0142am wi\u0119c z marud\u0105 na kolanach, patrz\u0105c jak minuty na zegarku uciekaj\u0105 w zawrotnym tempie. Szkoda, \u017ce ten czas tak szybko nie leci jak ma\u0142ej wychodz\u0105 z\u0119by i jest nie do zniesienia. Wtedy to si\u0119 dopiero dzie\u0144 wlecze, a\u017c mam wra\u017cenie, \u017ce wiecz\u00f3r nie nastanie nigdy. Za to jej dwugodzinna drzemka, zleci jak z bicza strzeli\u0142 i ledwo co dam rad\u0119 obra\u0107 pyry na obiad. Jak to jest z tym czasem?? Gdy moje kolana zaczynaj\u0105 ju\u017c M\u0142od\u0105 w ty\u0142ek parzy\u0107, biegn\u0119 do \u0142azienki. Wielki K zagl\u0105da, uchylaj\u0105c drzwi z pytaniem, czy si\u0119 gdzie\u015b wybieram. Wiedzia\u0142am! Wiedzia\u0142am, \u017ce wczoraj mnie nie s\u0142ucha\u0142. Facet! M\u00f3wi\u0119 wi\u0119c spokojnie, ale z ma\u0142ym \u017calem, \u017ce przecie\u017c rozmawiali\u015bmy o tym przy wczorajszym obiedzie, \u017ce dzisiaj jad\u0119 na zakupy i takie tam r\u00f3\u017cne, \u017ce mnie nie s\u0142ucha itp. Z\u0142y, rzuca kr\u00f3tkie \u201eacha\u201c i ju\u017c za chwil\u0119 s\u0142ysz\u0119 jak razem z M\u0142od\u0105 \u0142obuzuj\u0105 w pokoju. Nie mam wyrzut\u00f3w sumienia, \u017ce tak go potraktowa\u0142am. No mo\u017ce jakie\u015b malutkie, ale naprawd\u0119 tyci tyci. Mo\u017ce nauczy si\u0119 s\u0142ucha\u0107, w co w\u0105tpi\u0119, bo to przecie\u017c facet, a dla takich s\u0142uchanie jest sztuk\u0105, kt\u00f3rej oni nie preferuj\u0105.<br \/>\n<br \/>[smartads]<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Maluj\u0119 oko i ju\u017c jestem pi\u0119kna, ha! Ca\u0142uj\u0119 M\u0142od\u0105 i m\u00f3wi\u0119, \u017ce mama nied\u0142ugo wr\u00f3ci i \u017ce ma zosta\u0107 z tat\u0105. Ta w ryk, \u017ce ona te\u017c papa&#8230; Bo\u017ce, nie wyjd\u0119 dzisiaj! Oddaj\u0119 wyj\u0105c\u0105 \u015blubnemu, robi\u0119 papa i lec\u0119. No tak, cofn\u0105\u0107 si\u0119 musz\u0119, przecie\u017c nie da\u0142am cmoka tatu\u015bkowi. Wracam i cmokam ma\u0142\u017ca w nochal. Rzucam szybkie &#8222;kocham was&#8221; i lec\u0119 z mojego czwartego pi\u0119tra, bo Kacha ju\u017c strza\u0142ki puszcza, \u017ce czeka za d\u0142ugo. Na dole wita mnie przyjaci\u00f3\u0142ka z wyra\u017an\u0105 rado\u015bci\u0105 w oczach.<\/div>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<div align=\"justify\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Tak. Lepiej trafi\u0107 nie mog\u0142am. Jak zakupy, to tylko z ni\u0105, nikt nie zna tak dobrze sklep\u00f3w i wyprzeda\u017cy jak Kacha! Przed nami 30 kilometr\u00f3w jazdy autem. No tak! Nie mia\u0142am zamiaru obkupi\u0107 si\u0119 w naszej mie\u015bcinie, gdzie s\u0105 trzy sklepy na krzy\u017c, Chi\u0144czyk, lumpeks i Caymann. Chi\u0144czyk odpada z wiadomego powodu farbuj\u0105cych staniki bluzek, lumpek jest OK, ale chcia\u0142abym w ko\u0144cu co\u015b nowego, no a Caymann, to sklep propaguj\u0105cy odzie\u017c XS, w kt\u00f3rym jak zapytasz o L to patrz\u0105 na ciebie, jak na kosmit\u0119 z planety ma\u0142p. Wi\u0119c cel obrany, centrum handlowe w samym \u015brodku miasta wojew\u00f3dzkiego. Szukamy miejsca parkingowego, ale to nie takie \u0142atwe. Kacha t\u0142umaczy \u017ce jest sobota, raj dla po\u017ceraczy okazji. O matko kochana! Czyli pi\u0119kniejszego dnia na zakupy nie mog\u0142am wybra\u0107. Ju\u017c widz\u0119 siebie, lawiruj\u0105c\u0105 w\u015br\u00f3d napalonych na okazje bab, wyrywaj\u0105cych sobie \u0142aszki z r\u0105k, jak w filmie o pewnej zakupoholiczce! Kacha, czytaj\u0105c w moich my\u015blach, m\u00f3wi, \u017ce nie jest tak \u017ale, przeceny si\u0119 jeszcze nie rozpocz\u0119\u0142y, wi\u0119c nie b\u0119d\u0119 musia\u0142a walczy\u0107 niczym lwica o sw\u00f3j wymarzony p\u0142aszczyk. Jest! Jest miejsce. Moja &#8222;bia\u0142a dama&#8221; l\u0105duje miedzy dwoma samochodami wartymi tyle, co moje pi\u0119kne M4.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Witaj \u015bwiecie zakup\u00f3w! Nadchodz\u0119!<br \/>\n<br \/><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.erodzina.eu\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/zakupy2.jpg\" alt=\"\" title=\"zakupy2\" width=\"580\" height=\"484\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1742\" srcset=\"http:\/\/www.erodzina.pl\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/zakupy2.jpg 580w, http:\/\/www.erodzina.pl\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/zakupy2-300x250.jpg 300w\" sizes=\"auto, (max-width: 580px) 100vw, 580px\" \/><br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Ju\u017c na starcie witaj\u0105 nas migaj\u0105ce bannery z promocjami, obni\u017cka, okazja, gratisy. Jak si\u0119 tutaj nie pogubi\u0107? Jest, m\u00f3j ukochany sklep, m\u00f3wi\u0119 Ka\u015bce, \u017ce tylko tutaj i wracamy, bo jak sobie tutaj nic nie kupi\u0119, to ju\u017c nigdzie! Przyjaci\u00f3\u0142ka wymownie puka si\u0119 w czo\u0142o. Tak, tak&#8230; wiem, \u017ce mam tam nie po kolei, ale c\u00f3\u017c, nie dla mnie ten pi\u0119kny \u015bwiat. Najlepiej czuj\u0119 si\u0119 w spo\u017cywczaku pod domem! M\u00f3j wzrok pada na kurteczk\u0119, \u0142api\u0119 za metk\u0119 i za g\u0142ow\u0119 od razu, bo widok dw\u00f3ch zer nie nastraja mnie jako\u015b na te zakupy. Nast\u0119pna i nast\u0119pna, to samo, a przed zerem to 1, to 2 i nawet 3! Chyba nie trafi\u0142am dobrze. Ale nie. Nagle m\u00f3j wzrok pada na ten cudny p\u0142aszcz, tak bardzo podobny do tego czerwonego, pi\u0119kny odcie\u0144 zieleni. Moje oczy s\u0105 br\u0105zowe, wi\u0119c na pewno b\u0119d\u0119 w nim \u015bwietnie wygl\u0105da\u0107. Bior\u0119! Krzycz\u0119 i macham p\u0142aszczem w stron\u0119 Ka\u015bki, kt\u00f3ra stoi gdzie\u015b dalej z nar\u0119czem bluzeczek. Kacha kocha zakupy i wydawanie kasy swojego narzeczonego. Dobrze trafi\u0142a, on ma gest, a ona lekk\u0105 r\u0119k\u0119 do wydawania tego gestu. Ka\u015bka z aprobat\u0105 kiwa g\u0142ow\u0105 i pokazuje przymierzalni\u0119. Bosz&#8230; ale cude\u0144ko. Kupuj\u0119! Jeszcze w niczym chyba nie wygl\u0105da\u0142am tak dobrze. Ale zaraz, ile to tam ma zer? Raju! Jezulku najs\u0142odszy, przecie\u017c to rozb\u00f3j w bia\u0142y dzie\u0144. O nie! Przecie\u017c poch\u0142onie to m\u00f3j bud\u017cet na zakupy i jeszcze wi\u0119ksz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 moich zask\u00f3rniak\u00f3w. Ka\u015bka, patrz\u0105c na cen\u0119, mamrocze, \u017ce ona by go wzi\u0119\u0142a. Taaa, jasne&#8230; Jak kto\u015b wydaje na perfumy tyle, co ja rocznie na ubranie ca\u0142ej rodziny, to se mo\u017ce kupi\u0107, czemu\u017c by nie? Odwieszam. Na pewno b\u0119dzie co\u015b znacznie pi\u0119kniejszego ni\u017c ten pi\u0119kny, zielony, wymarzony.<\/div>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<div align=\"justify\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Kr\u0119c\u0119 si\u0119 chwil\u0119, rozgl\u0105daj\u0105c dooko\u0142a i szukam, szukam, szukam. Nagle przede mn\u0105 niczym jaka\u015b zjawa wyrasta moje zakupowe guru, dzier\u017c\u0105ce w r\u0119ku co\u015b w podobie tuniczki, ale raczej nie dla mnie, cho\u0107 pewnie jakby by\u0142a z 10 razy wi\u0119ksza, to bym si\u0119 w ni\u0105 wcisn\u0119\u0142a, bo by\u0142a cudna. &#8222;To dla Mini, kupi\u0119 jej, b\u0119dzie wygl\u0105da\u0107 s\u0142odko&#8221; &#8211; m\u00f3wi i przewiesza razem z wieszakiem przez r\u0119k\u0119. Gada co\u015b, \u017ce jeszcze by\u0142a niebieska, ale ju\u017c jej nie s\u0142ucham, tylko p\u0119dz\u0119 na dzia\u0142 dla dzieci. Matko! To\u017c to prawdziwe cuda! Sweterek, bluzeczka, czapka, a jakie s\u0142odkie sukienki&#8230; Szukam rozmiaru 80. Mam, spodnie! Ooo! Nawet dwie pary, no i te urocze bluzeczki te\u017c musz\u0119 wzi\u0105\u0107, koniecznie z myszk\u0105 Miki! Jeszcze bodziaki, bo z tego to wyrasta jak g\u0142upia! P\u0142ac\u0119, ca\u0142e 289 z\u0142 z paroma groszami. Ciesz\u0119 si\u0119 jak szalona, \u017ce mam co\u015b dla M\u0142odej. Kacha prawie si\u0142\u0105 wyci\u0105ga mnie z dzia\u0142u dzieci\u0119cego, do kt\u00f3rego chcia\u0142am si\u0119 jeszcze cofn\u0105\u0107, bo przecie\u017c apaszki nie ma moja gwiazda! Szarpie mnie, niczym policjant prostytutk\u0119. Dziwnie wygl\u0105da\u0142y\u015bmy chyba, bo psipasi\u00f3\u0142a kaza\u0142a mi siada\u0107 na \u0142awce i si\u0119 nie rusza\u0107. Bo\u017ce, chyba wpad\u0142am w jaki\u015b trans, bo nie spuszcza\u0142am oczu z tych wszystkich cudowno\u015bci, jakie wisia\u0142y na wystawce, dla dzieci oczywi\u015bcie!<br \/>\n<br \/>[smartads]<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Aby oderwa\u0107 mnie od sza\u0142u zakup\u00f3w r\u00f3\u017cowych bluzeczek za krocie, kt\u00f3re i tak zaraz zostan\u0105 zasmarkane, albo oplute lub (o zgrozo!) wymazane kanapk\u0105 z nutell\u0105, Kacha proponuje kaw\u0119. Zgadzam si\u0119, bo strasznie zm\u0119czy\u0142y mnie zakupy, to przymierzanie, latanie, szukanie rozmiaru i w ko\u0144cu ten cios cenowy, gdy spadasz na ziemi\u0119 z metk\u0105 w r\u0119ku. Bosz&#8230; nie wiem co boli bardziej od tego upadku, serce czy dupa? Siadamy w pierwszej lepszej kawiarence. &#8222;A sobie co\u015b kupi\u0142a\u015b?&#8221; &#8211; Kacha wyskakuje z pytaniem. &#8222;No jeszcze nie, przecie\u017c tam by\u0142y takie ceny, \u017ce p\u0142aka\u0107 mi si\u0119 chcia\u0142o, ale jeszcze kilka sklep\u00f3w chyba odwiedzimy, co?&#8221; Kacha z g\u0119b\u0105 zapchan\u0105 ciachem z jab\u0142kiem, kiwa g\u0142ow\u0105 i \u015ble mi u\u015bmiech. Czy\u017cbym widzia\u0142a w nim ironi\u0119? Pewnie, \u017ce tak! Ona nie potrafi jej ukry\u0107! Chyba j\u0105 posra\u0142o, jak my\u015bli, \u017ce wr\u00f3c\u0119 do naszego grajdo\u0142u, bez p\u0142aszcza! Cho\u0107by nie wiem co, kupi\u0119 i ju\u017c!<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Jednak nie jest to takie \u0142atwe. Na ziemi\u0119 skutecznie sprowadzaj\u0105 mnie ceny. Czy\u017cby jedyn\u0105 alternatyw\u0105 by\u0142 dla mnie sklep u Chi\u0144czyka? Czy ju\u017c taka dola Matki Polki, \u017ce sobie nic, a dziecko i m\u0105\u017c ubrani od st\u00f3p do g\u0142\u00f3w? Aaa&#8230; widzicie&#8230; nie nadmieni\u0142am, \u017ce reszt\u0119 mojego bud\u017cetu plus par\u0119 groszy moich oszcz\u0119dno\u015bci wyda\u0142am na sanda\u0142ki dla M\u0142odej, koszulki dla Wielkiego K po okazyjnej cenie 39.99 z\u0142 (sobie w \u017cyciu bym takiej drogiej koszulki nie kupi\u0142a) i dwie czapki z daszkiem, bo kupuj\u0105c jedn\u0105, drug\u0105 dosta\u0142am gratis. Sobie za to zafundowa\u0142am najdro\u017csz\u0105 kaw\u0119 w \u017cyciu. Ju\u017c nawet nie b\u0119d\u0119 pisa\u0142a, ile kosztowa\u0142a, bo wyjd\u0119 na dusigrosza. Ale wierzcie mi, \u017ce niema\u0142o.<br \/>\n<br \/>[smartads]<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Ju\u017c w samochodzie Kacha spogl\u0105da na mnie ze wsp\u00f3\u0142czuciem. Wiem co my\u015bli. Normalnie wiem i wiem, co powie. &#8222;Gocha, we\u017a ty si\u0119 wyluzuj, te\u017c musisz mie\u0107 co\u015b od \u017cycia, przecie\u017c jeszcze \u017cyjesz, jeste\u015b kobiet\u0105!&#8221; U\u015bmiecham si\u0119 tylko, a ona w tym momencie wypala, \u017ce mo\u017ce jeszcze jedno centrum. Opieram g\u0142ow\u0119 na kierownicy, bo ju\u017c nie mam si\u0142y. Ale za chwil\u0119 napotykam pe\u0142ne wsp\u00f3\u0142czucia spojrzenie psiapsi\u00f3\u0142ki. Jakby chcia\u0142a powiedzie\u0107, \u017ce wie, co czuj\u0119, cho\u0107 przecie\u017c nie mo\u017ce tego powiedzie\u0107, bo sk\u0105d u licha mia\u0142aby wiedzie\u0107, jak si\u0119 czuje porypana Matka Polka? No sk\u0105d? Jedyne, o co mog\u0119 si\u0119 modli\u0107, to \u017ceby nigdy si\u0119 tak nie poczu\u0142a, bo to \u017cadna satysfakcja. Nagle po cichu, ale ju\u017c bez cienia ironii, Ka\u015bka przemawia do mnie ludzkim g\u0142osem. Nienawidz\u0119 jak milczy. &#8222;Wiesz Ma\u0142go\u015b, znam \u015bwietn\u0105 krawcow\u0105. Na pewno poprawi ci ten tw\u00f3j p\u0142aszcz, \u017ceby tak nie wisia\u0142.&#8221;<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;A ja? Ja znowu si\u0119 u\u015bmiecham! Moja kochana Kacha!<\/p>\n<p><em>malgora83<\/em><\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Nareszcie wiosna! D\u0142ugo wyczekana, ukochana przeze mnie najprawdziwsz\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105. Grzechem by\u0142oby w takie ciep\u0142e dni siedzie\u0107 w domu, wi\u0119c korzystam. Cho\u0107by kawa na balkonie z ra\u0144ca, gdy m\u0142oda chrapie s\u0142odko. Cho\u0107 o 6 rano przez cia\u0142o przechodz\u0105 jeszcze dreszcze i szlafrok nie pomaga, to jednak mi\u0142o popatrze\u0107 na to b\u0142\u0119kitne i bezchmurne niebo. Bez w\u0105tpienia &hellip; <\/p>\n<p class=\"link-more\"><a href=\"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/2012\/01\/17\/matka-polka-robi-wypad-na-zakupy\/\" class=\"more-link\">Czytaj dalej<span class=\"screen-reader-text\"> Matka Polka robi wypad na zakupy<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[70,14,21,77,40,45,54],"tags":[238,467,468,549,1235],"class_list":["post-627","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-felietony","category-goscie","category-kobieta","category-mama-byc","category-rodzina","category-uroda","category-zycie-wokol-nas","tag-czas-wolny","tag-kobieta-2","tag-kobieta-na-zakupach","tag-matka","tag-zakupy","entry"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/627","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=627"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/627\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=627"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=627"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=627"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}