{"id":750,"date":"2012-01-22T21:48:46","date_gmt":"2012-01-22T21:48:46","guid":{"rendered":"http:\/\/www.erodzina.eu\/?p=750"},"modified":"2012-01-22T21:48:46","modified_gmt":"2012-01-22T21:48:46","slug":"jej-zielone-oczy-odc-3","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/2012\/01\/22\/jej-zielone-oczy-odc-3\/","title":{"rendered":"Jej zielone oczy &#8211; odc. 3"},"content":{"rendered":"<div align=\"justify\"><i><a href=\"http:\/\/www.erodzina.eu\/index.php\/jej-zielone-oczy-odc-2\/\">Drugi odcinek<\/a> opowie\u015bci za nami. Najwy\u017cszy czas na trzeci\u0105 ods\u0142on\u0119 zmaga\u0144 Natalii z \u017cyciem.<\/i><\/p>\n<p><\/p>\n<h2>Jej zielone oczy &#8211; odc. 3.<\/h2>\n<p>\n<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.erodzina.eu\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/okos.jpg\" alt=\"\" title=\"okos\" width=\"250\" height=\"182\" class=\"alignleft size-full wp-image-1879\" \/>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Wpad\u0142am do sekretariatu. Akurat, gdy moja noga stan\u0119\u0142a na zielonej wyk\u0142adzinie i chcia\u0142am napr\u0119dce przywita\u0107 si\u0119 z Al\u0105, prezes \u0141ukasz wychyn\u0105\u0142 ze swojego gabinetu. Gdy mnie zobaczy\u0142, zrobi\u0142 ruch, jakby chcia\u0142 si\u0119 wycofa\u0107 i udawa\u0107, \u017ce go nie ma. Ale opami\u0119ta\u0142 si\u0119 i uda\u0142, \u017ce si\u0119 cieszy na m\u00f3j widok. Ja za\u015b uda\u0142am, \u017ce mu wierz\u0119. Upchn\u0119\u0142am go z powrotem do jego biura, szemrz\u0105c przez rami\u0119:<br \/>\n&#8211; Alu, mog\u0119 prosi\u0107 o wod\u0119?<!--more--><br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;\u0141ukasz by\u0142 nieco zmieszany. Do tej pory by\u0142am przekonana, \u017ce to naczelny mnie tak za\u0142atwi\u0142. Ale najwyra\u017aniej si\u0119 myli\u0142am. Trzeba by\u0142o zbada\u0107 spraw\u0119 od podstaw.<br \/>\n&#8211; Snu\u0142am si\u0119 po Nowym \u015awiecie i pomy\u015bla\u0142am, \u017ce wpadn\u0119. Chcia\u0142am pogada\u0107 z tob\u0105 na temat tego nowego cyklu, o kt\u00f3rym niedawno wspomina\u0142 Robert. Du\u017cy b\u0119dzie na niego bud\u017cet? \u2013 zacz\u0119\u0142am.<br \/>\nSkoro zacz\u0119li\u015bmy od tak szczerej wymiany sygna\u0142\u00f3w niewerbalnych, to czemu nie kontynuowa\u0107 w bezpo\u015brednim starciu?<\/p>\n<p style=\"text-align:center; color:#4B0082; font-size:15px; float:right; border-top:3px; clear:right; margin: 30px 30px 20px 20px;\">\n<b>Patrzy\u0142a na niego<br \/>i zn\u00f3w czu\u0142a si\u0119 ma\u0142a,<br \/>bezradna i nie na miejscu.<br \/>Doros\u0142o\u015b\u0107 ponownie wtargn\u0119\u0142a<br \/>w jej dzieci\u0119cy \u015bwiat.<br \/>Z tej drogi nie by\u0142o<br \/>ju\u017c odwrotu.<\/b><\/p>\n<p>&#8211; Nie b\u0119dzie nowego cyklu. To znaczy b\u0119dzie, ale kto inny b\u0119dzie go robi\u0142 \u2013 powiedzia\u0142, gapi\u0105c si\u0119 w blat biurka.<br \/>\nAla przynios\u0142a wod\u0119. Popi\u0142am. Przygl\u0105da\u0142am si\u0119 prezesikowi z uwag\u0105. By\u0142 za\u017cenowany, a wi\u0119c to nie moja wina. Nic nie skrewi\u0142am.<br \/>\n&#8211; Kto b\u0119dzie robi\u0142? \u2013 zapyta\u0142am ch\u0142odno.<br \/>\n&#8211; Chom\u0119cka.<br \/>\n&#8211; Jak to Chom\u0119cka? Przecie\u017c rozmawiali\u015bmy o niej. Przyzna\u0142e\u015b mi racj\u0119, \u017ce jest nieprofesjonalna! Przyzna\u0142e\u015b, \u017ce stylem nie dorasta mi do pi\u0119t! Nawet w notatce potrafi strzeli\u0107 kaczk\u0119\u2026 Czym Robert ci\u0119 przekona\u0142? \u2013 zagotowa\u0142am si\u0119.<br \/>\n&#8211; To nie by\u0142a decyzja naczelnego \u2013 m\u00f3wi\u0142, nie odrywaj\u0105c wzroku od biurka.<br \/>\nPrzejrza\u0142am szybko dane, kt\u00f3re pouk\u0142ada\u0142y mi si\u0119 w g\u0142owie w tematyczne kupeczki. Cho\u0107 \u201ekupeczki\u201d to w tym przypadku zdecydowanie niefortunne okre\u015blenie.<br \/>\n&#8211; Jak rozumiem, klamka zapad\u0142a\u2026 A skoro zapad\u0142a, to mnie ju\u017c wszystko wali. Chwali\u0142e\u015b si\u0119 ostatnio, \u017ce je\u017adzisz do Tr\u00f3jmiasta do jakiej\u015b blond cizi, wi\u0119c mniemam, \u017ce Chom\u0119cka przekona\u0142a ci\u0119 czym\u015b innym ni\u017c styl wypowiedzi. Robert ci nie podzi\u0119kuje. Ju\u017c nie m\u00f3wi\u0105c o czytelnikach. Satysfakcjonuj\u0105cego seksu \u017cycz\u0119 \u2013 wycedzi\u0142am i wysz\u0142am.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Ala wszystko s\u0142ysza\u0142a. Mia\u0142a min\u0119 pt. \u201ea czego si\u0119 spodziewa\u0142a\u015b?\u201d<br \/>\n&#8211; Dopilnuj\u0119 przelewu \u2013 powiedzia\u0142a.<br \/>\n&#8211; Alu\u015b, wieczorem u mnie. Chla\u0107 b\u0119dziemy \u2013 zarz\u0105dzi\u0142am.<br \/>\n&#8211; Do wyrzygania? \u2013 zawo\u0142a\u0142a za mn\u0105.<br \/>\n&#8211; Rzyganie obowi\u0105zkowe! \u2013 odkrzykn\u0119\u0142am.<br \/>\n<br \/>[smartads]<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Musia\u0142am odreagowa\u0107. Jeszcze nie wiedzia\u0142am, jak mam si\u0119 czu\u0107. Czy mam si\u0119 martwi\u0107? Mam piel\u0119gnowa\u0107 wnerw? M\u015bci\u0107 si\u0119? By\u0142am w lekkim szoku. S\u0142abo dociera\u0142o do mnie, \u017ce przegra\u0142am z czyj\u0105\u015b wagin\u0105. Cho\u0107 przecie\u017c to nic nowego, nic zaskakuj\u0105cego. Tylko dlaczego mnie trafi\u0142a ta blond wagina?<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Zadzwoni\u0142am do Natalii. Zaprosi\u0142am na wieczorek z porcelan\u0105. W zasadzie to j\u0105 zmusi\u0142am, \u017ceby przyjecha\u0142a. Mia\u0142a milion wym\u00f3wek. A g\u0142\u00f3wnie dzieci i m\u0119\u017ca, s\u0142owem \u2013 nic, co by mnie przekona\u0142o. Ja si\u0119 nie znam na dzieciach i m\u0119\u017cach. S\u0105 to zjawiska zupe\u0142nie mi obce, wi\u0119c i jako argumenty &#8211; marne. Natalia zaznaczy\u0142a, \u017ce b\u0119dzie nieco p\u00f3\u017aniej, ni\u017c sobie \u017cyczy\u0142am, bo musia\u0142a poczeka\u0107 na szanownego ma\u0142\u017conka, \u017ceby ten przej\u0105\u0142 pa\u0142eczk\u0119 przy dzieciach. Co wi\u0119cej, b\u0119dzie musia\u0142a stawi\u0107 si\u0119 w domu rano, niczym etatowa pracownica. Gorzej ni\u017c etatowa, bo jej si\u0119 kacowe na \u017c\u0105danie nie nale\u017cy.<\/div>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<div align=\"justify\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Zadzwoni\u0142a do drzwi. By\u0142y\u015bmy ju\u017c z Al\u0105 po kilku drinkach. Pobieg\u0142am otworzy\u0107.<br \/>\n&#8211; Wejd\u017a! Rozgo\u015b\u0107 si\u0119. To jest Alison. A to jest Franca.<br \/>\nAla u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 nietrze\u017awo, za\u015b kotka przyczai\u0142a si\u0119 w k\u0105cie.<br \/>\n&#8211; Powiedz mi Natalia, kiedy ty ostatnio pi\u0142a\u015b sobie z kole\u017cankami poza domem? \u2013 zapyta\u0142am. &#8211; Wnioskuj\u0119, \u017ce nie by\u0142o to niedawno, bior\u0105c pod uwag\u0119 fakt, \u017ce jak zaproponowa\u0142am spotkanie alkoholowe, to p\u0142oszy\u0142a\u015b si\u0119 jak \u0142ania w buszu.<br \/>\n&#8211; Hmmm\u2026 &#8211; zamy\u015bli\u0142a si\u0119.<br \/>\nWida\u0107 by\u0142o, \u017ce ostro liczy i przerzuca w pami\u0119ci pliki z danymi.<br \/>\n&#8211; Dwa lata temu da\u0142am si\u0119 porwa\u0107 do knajpy \u2013 o\u015bwiadczy\u0142a w ko\u0144cu.<br \/>\nAlka zakrztusi\u0142a si\u0119 sokiem. Mnie \u017cuchwa wypad\u0142a. Jak mo\u017cna tak w og\u00f3le \u017cy\u0107? Jak mo\u017cna by\u0107 meblem? Jak mo\u017cna funkcjonowa\u0107 mi\u0119dzy kuchni\u0105, \u0142azienk\u0105 i spo\u017cywczakiem? Jak mo\u017cna? I jeszcze nie zwariowa\u0107 od tego nie\u015bmiertelnego cyklu i nie cofn\u0105\u0107 si\u0119 w rozwoju. Kompletnie tego nie pojmowa\u0142am. Do tego widzia\u0142am, \u017ce Natalia jest nieszcz\u0119\u015bliwa.<br \/>\n<br \/>[smartads]<br \/>\n&#8211; Dlaczego nie wychodzisz cz\u0119\u015bciej? \u2013 dopytywa\u0142am po kolejnej dawce znieczulenia.<br \/>\n&#8211; A ty co? Ksi\u0105\u017ck\u0119 piszesz? \u2013 zripostowa\u0142a Natalia.<br \/>\n\u015amia\u0142y\u015bmy si\u0119 tak, \u017ce a\u017c zakr\u0119ci\u0142o nam si\u0119 w g\u0142owach. Chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej nastr\u00f3j mi siad\u0142, bo u\u015bwiadomi\u0142am sobie\u2026 przypomnia\u0142am, z jakiej okazji si\u0119 spotka\u0142y\u015bmy. Z okazji mojej przegranej.<br \/>\n&#8211; W takiej sytuacji, to chyba dobrze, \u017ce nie mam \u017cadnych dzieci na utrzymaniu. Franca sobie mo\u017ce mysz upolowa\u0107. Mo\u017ce si\u0119 nawet podzieli \u2013 be\u0142kota\u0142am.<br \/>\n&#8211; Dobrze, dobrze. Ja ci zazdroszcz\u0119 tej niezale\u017cno\u015bci, \u017ce ci nikt nad uchem nie truje, \u017ce nikt ci nie biega dooko\u0142a, nie wrzeszczy, nie rzuca resorakami. Zazdroszcz\u0119. Robisz, co chcesz, kiedy chcesz, z kim chcesz. Prosi\u0107 si\u0119 nie musisz, jak chcesz wyj\u015b\u0107 z kole\u017cankami. A ja co? \u2013 Natalia zastyg\u0142a ze szklank\u0105 pachn\u0105c\u0105 procentami w r\u0119ku. \u2013 A ja pstro! Uwsteczni\u0142am si\u0119, zszarza\u0142am. Nie tak sobie wyobra\u017ca\u0142am swoje doros\u0142e \u017cycie, \u017cycie rodzinne. Na co mi to by\u0142o?<br \/>\nA ja nie wiem, czy mia\u0142a mi czego zazdro\u015bci\u0107. Mo\u017ce lepiej mie\u0107 w \u017cyciu jakie\u015b wsparcie, nawet kosztem tej totalnej wolno\u015bci, kt\u00f3ra i tak ko\u0144czy si\u0119 tam, gdzie zaczynaj\u0105 si\u0119 rz\u0105dy waginy, cudzej na dodatek.<br \/>\n&#8211; Natalia, we\u017a ty lepiej powiedz, jak to wtedy z tym Krzysztofem by\u0142o, bo nam wcze\u015bniej Ala brutalnie przerwa\u0142a i w ko\u0144cu nie wiem, czy ci\u0119 przelecia\u0142 czy nie.<br \/>\n&#8211; Przelecia\u0142. Ale nie pytajcie, jak by\u0142o, bo nie pami\u0119tam, nie wiem. To by\u0142 m\u00f3j pierwszy raz. Nie przypominam sobie jakiej\u015b powalaj\u0105cej ekstazy. By\u0142am zbyt spi\u0119ta. Z jednej strony straci\u0142am rozum, bo gdybym by\u0142a przy zdrowych zmys\u0142ach, to bym po prostu zwia\u0142a, z drugiej strony za du\u017co my\u015bla\u0142am. Ale na my\u015bleniu si\u0119 sko\u0144czy\u0142o. Ech\u2026 Krzysztof by\u0142\u2026<br \/>\n<center><\/p>\n<h4>***<\/h4>\n<p><\/center><br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Krzysztof by\u0142 delikatny, skupiony na Natalii, zapatrzony w ni\u0105. A ona gubi\u0142a si\u0119 w my\u015blach. Nie wiedzia\u0142a, jak t\u0119 sytuacj\u0119 ocenia\u0107. Po chwili by\u0142o ju\u017c za p\u00f3\u017ano na my\u015blenie, czy powinna. Krzysztof sprawnie pozby\u0142 si\u0119 jej szort\u00f3w i nim si\u0119 obejrza\u0142a, by\u0142 w niej. Odp\u0142ywa\u0142a. Tuli\u0142, dotyka\u0142, ca\u0142owa\u0142, szepta\u0142. Roztapia\u0142a si\u0119.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Potem przysz\u0142o za\u017cenowanie, \u017ce da\u0142a si\u0119 przelecie\u0107 na barze. I tak ca\u0142e \u017cycie\u2026 analizowanie, rozpami\u0119tywanie. Nie by\u0142o w niej miejsca na \u2018ot tak sobie\u2019 i \u2018by\u0142o, min\u0119\u0142o\u2019.<br \/>\n&#8211; Jeste\u015b niesamowit\u0105 dziewczyn\u0105 \u2013 powiedzia\u0142 mi\u0119dzy poca\u0142unkami, kiedy ona akurat pr\u00f3bowa\u0142a pozbiera\u0107 my\u015bli i siebie do kupy. \u2013 Nie chc\u0119 zrobi\u0107 ci krzywdy.<\/div>\n<p><!--nextpage--><\/p>\n<div align=\"justify\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Patrzy\u0142a na niego i zn\u00f3w czu\u0142a si\u0119 ma\u0142a, bezradna i nie na miejscu. Doros\u0142o\u015b\u0107 ponownie wtargn\u0119\u0142a w jej dzieci\u0119cy \u015bwiat. Z tej drogi nie by\u0142o ju\u017c odwrotu.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Krzysztof zapewnia\u0142 Natali\u0119 o jej wyj\u0105tkowo\u015bci. M\u00f3wi\u0142 ca\u0142y podekscytowany. Ale widzia\u0142, \u017ce zab\u0142\u0105dzi\u0142a gdzie\u015b i jest przestraszona. Wzi\u0105\u0142 j\u0105 za r\u0119k\u0119 i zaprowadzi\u0142 na g\u00f3r\u0119 do jej pokoju. Po\u0142o\u017cy\u0142 si\u0119 na \u0142\u00f3\u017cku i poci\u0105gn\u0105\u0142 j\u0105 lekko do siebie. Przytuli\u0142 j\u0105. Dopiero wtedy poczu\u0142a, jak uchodzi z niej powietrze i mo\u017ce odetchn\u0105\u0107 pe\u0142n\u0105 piersi\u0105. Dopiero wtedy poczu\u0142a ten dreszcz, kt\u00f3ry przebiega\u0142 przez jej cia\u0142o na sam\u0105 my\u015bl o jego oddechu na karku. Cho\u0107 i tak nie bardzo wiedzia\u0142a, czy to powinno si\u0119 wydarzy\u0107, jak to sklasyfikowa\u0107 i co z tym pocz\u0105\u0107 dalej.<br \/>\n&#8211; Co teraz? \u2013 zapyta\u0142a cicho.<br \/>\n&#8211; Nie wiem.<br \/>\nU\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119, westchn\u0105\u0142 i przytuli\u0142 j\u0105 mocniej. Ta chwila mog\u0142aby trwa\u0107 wiecznie. Przynios\u0142a jej ulg\u0119 i ukojenie. Zacz\u0119\u0142a si\u0119 nawet u\u015bmiecha\u0107. I do ko\u0144ca dnia funkcjonowa\u0142a niczym niesiona na skrzyd\u0142ach.<br \/>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Nast\u0119pnego dnia rano zjawili si\u0119 zapowiedziani zmiennicy. Natalia przycz\u0142apa\u0142a si\u0119 na d\u00f3\u0142 us\u0142yszawszy rozmowy. Malwina i Rafa\u0142 \u2013 pracowali u Krzysztofa w poprzednie wakacje. Rafa\u0142 by\u0142 nachalnie urodziwy. Czarne, kr\u00f3tkie w\u0142osy, czarne, wielkie oczy, urzekaj\u0105cy, bezczelny u\u015bmieszek. A Malwina?<br \/>\n<br \/>[smartads]<br \/>\n&#8211; Krzyyyysiu! \u2013 zakrzykn\u0119\u0142a na widok szefa zbli\u017caj\u0105cego si\u0119 do posesji, po czym podbieg\u0142a do niego, u\u015bciska\u0142a i zapyta\u0142a zalotnie: &#8211; T\u0119skni\u0142e\u015b?<br \/>\nKrzysztof zerkn\u0105\u0142 na Natali\u0119 ponad ramieniem Malwiny i ju\u017c wiedzia\u0142, \u017ce nie jest dobrze.<br \/>\n&#8211; Czeeeee\u015b\u0107! \u2013 us\u0142ysza\u0142a Natalia w\u015br\u00f3d dzwon\u00f3w hucz\u0105cych jej w uszach \u2013 Jestem Malwa, a to jest Raf.<br \/>\n&#8211; Czeeee\u015b\u0107! \u2013 przywita\u0142a si\u0119 Natalia gorzko, nie kryj\u0105c sarkazmu.<br \/>\n&#8211; Raf, chod\u017a si\u0119 rozpakowa\u0107 \u2013 zaszczebiota\u0142a Malwina, po czym klepn\u0119\u0142a Krzysztofa w po\u015bladek, przechodz\u0105c obok niego i razem z Rafa\u0142em znikn\u0119\u0142a za zapleczowymi drzwiami.<br \/>\nNatalia sta\u0142a i patrzy\u0142a na Krzysztofa, kt\u00f3ry te\u017c sta\u0142 i patrzy\u0142. On czeka\u0142 na jej reakcj\u0119 i ona czeka\u0142a.<br \/>\n&#8211; \u201eNiesamowita? Wyj\u0105tkowa? Szkoda, \u017ce nie zd\u0105\u017cy\u0142am pozna\u0107 ca\u0142o\u015bci jego sta\u0142ego repertuaru.\u201d \u2013 pomy\u015bla\u0142a, ale postanowi\u0142a t\u0119 k\u0105\u015bliw\u0105 uwag\u0119 zachowa\u0107 dla siebie.<br \/>\n&#8211; Natka\u2026 &#8211; odezwa\u0142 si\u0119 \u2013 wiem, jak to wygl\u0105da.<br \/>\n&#8211; Wsad\u017a sobie natk\u0119 w dup\u0119, zielonym do do\u0142u \u2013 warkn\u0119\u0142a i chcia\u0142a sobie p\u00f3j\u015b\u0107, na spacer cho\u0107by, ale z\u0142apa\u0142 j\u0105 za nadgarstek i patrzy\u0142 b\u0142agalnym wzrokiem.<br \/>\n&#8211; Pozw\u00f3l sobie wyja\u015bni\u0107.<br \/>\n&#8211; Nie ma co wyja\u015bnia\u0107\u2026 Krzysiu\u2026 Jako\u015b przyswoj\u0119, \u017ce jestem kolejn\u0105 wakacyjn\u0105 atrakcj\u0105. A czu\u0142e s\u0142\u00f3wka\u2026 <img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.erodzina.eu\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/okozs.jpg\" alt=\"\" title=\"okozs\" width=\"250\" height=\"169\" class=\"alignleft size-full wp-image-1887\" \/>C\u00f3\u017c, jako\u015b musia\u0142e\u015b mnie zwabi\u0107. Nie mam ci za z\u0142e. Serio. Ka\u017cdy robi, co uwa\u017ca za stosowne.<br \/>\nCedzi\u0142a s\u0142owo po s\u0142owie. Mia\u0142a mu za z\u0142e. Zdecydowanie. Wyrwa\u0142a r\u0119k\u0119 z jego u\u015bcisku.<br \/>\n&#8211; Natalia, prosz\u0119 ci\u0119, nie b\u0105d\u017a dzieckiem, porozmawiajmy\u2026<br \/>\n&#8211; No to si\u0119 wstrzeli\u0142e\u015b z tym dzieckiem. Gratuluj\u0119!<br \/>\nWola\u0142a sobie p\u00f3j\u015b\u0107, ni\u017c pozwoli\u0107 mu si\u0119 pogr\u0105\u017ca\u0107. Posz\u0142a na pla\u017c\u0119\u2026 porozmy\u015bla\u0107.<\/p>\n<p><em>El\u017cbieta Haque<\/em><br \/>\n<br \/>\n<a href=\"http:\/\/www.erodzina.eu\/index.php\/jej-zielone-oczy-odc-1\/\" \/>odc. 1.<\/a><br \/>\n<a href=\"http:\/\/www.erodzina.eu\/index.php\/jej-zielone-oczy-odc-2\/\" \/>odc. 2.<\/a><\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Drugi odcinek opowie\u015bci za nami. Najwy\u017cszy czas na trzeci\u0105 ods\u0142on\u0119 zmaga\u0144 Natalii z \u017cyciem. Jej zielone oczy &#8211; odc. 3. &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Wpad\u0142am do sekretariatu. Akurat, gdy moja noga stan\u0119\u0142a na zielonej wyk\u0142adzinie i chcia\u0142am napr\u0119dce przywita\u0107 si\u0119 z Al\u0105, prezes \u0141ukasz wychyn\u0105\u0142 ze swojego gabinetu. Gdy mnie zobaczy\u0142, zrobi\u0142 ruch, jakby chcia\u0142 si\u0119 wycofa\u0107 i udawa\u0107, &hellip; <\/p>\n<p class=\"link-more\"><a href=\"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/2012\/01\/22\/jej-zielone-oczy-odc-3\/\" class=\"more-link\">Czytaj dalej<span class=\"screen-reader-text\"> Jej zielone oczy &#8211; odc. 3<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[11,70,54],"tags":[329,577,762,808,1125],"class_list":["post-750","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-elzbieta-haque","category-felietony","category-zycie-wokol-nas","tag-dziewczyna","tag-milosc","tag-plaza","tag-praca","tag-wakacje","entry"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/750","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=750"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/750\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=750"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=750"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.erodzina.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=750"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}