eRodzina.pl
zawsze razem :)
|
|
na dobry dzien |
| Autor |
Wiadomość |
Riolka




Posty: 9098 Skąd: z daleka...
|
Wysłany: 29-01-2010, 10:47
Dzieci: (2) pyskata nastolatka i maly diabel ;) |
|
|
dooobre
mnie tez by sie czasami przydala taka kabina |
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny
---
Najlepiej kochać bez słów...Bez tłumaczenia się z bezsilności...Zamknąć w drżących dłoniach całą swoją miłość. I ukryć ją w skarbcach duszy...Otulić tęsknotą, zrosić kryształową łzą... Aż przemieni się w pięknego tęczowego motyla...I przywróci życiu sens...
---...nie zaluj chwil, dla smaku piekna... |
|
|
|
 |
mopik
ciesze sie ze jestem!!!




Posty: 3683 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 29-01-2010, 11:25
Dzieci: Lidka 26.02.2001r. Wiktor 11.11.2008r. |
|
|
|
_________________ " Tłum nie oznacza towarzystwa a twarze to tylko galeria obrazów"
http://mopik.posadzdrzewo.pl |
|
|
|
 |
mamqa


Posty: 2274
|
Wysłany: 03-02-2010, 10:54
Dzieci: Julia, sierpień 2002. |
|
|
O pewnym facecie co ma teraz przechlapane w pracy (w domu pewnie też, jeśli tylko żona zobaczyła ten wywiad)
http://deser.pl/deser/1,9...ankowca_na.html |
_________________
 |
|
|
|
 |
Riolka




Posty: 9098 Skąd: z daleka...
|
Wysłany: 03-02-2010, 12:34
Dzieci: (2) pyskata nastolatka i maly diabel ;) |
|
|
to sie nazywa pech |
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny
---
Najlepiej kochać bez słów...Bez tłumaczenia się z bezsilności...Zamknąć w drżących dłoniach całą swoją miłość. I ukryć ją w skarbcach duszy...Otulić tęsknotą, zrosić kryształową łzą... Aż przemieni się w pięknego tęczowego motyla...I przywróci życiu sens...
---...nie zaluj chwil, dla smaku piekna... |
|
|
|
 |
Riolka




Posty: 9098 Skąd: z daleka...
|
Wysłany: 08-02-2010, 11:23
Dzieci: (2) pyskata nastolatka i maly diabel ;) |
|
|
Baba wstała wczesnym rankiem, posprzątała dom, wydoiła krowę, wygnała na pastwisko, zbudziła dzieci, nakarmiła i wyprawiła je do szkoły, naostrzyła kosę, poszła na lakę, nakosiła trawy, narąbała drewna, przygotowała obiad, nakarmiła dzieci, zrobiła pranie, po czym znów poszła w pole, kosiła do zmierzchu, przygnała krowę do obory, wydoiła, przygotowała kolację, nakarmiła dzieci, wykąpała i położyła je spać, sama się wykąpała, przekąsiła kromkę chleba, zmówiła pacierz i w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku położyła się spać.
Nagle zrywa sie :
- O matko boska, przecie chłop niewyruchany od rana !!! |
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny
---
Najlepiej kochać bez słów...Bez tłumaczenia się z bezsilności...Zamknąć w drżących dłoniach całą swoją miłość. I ukryć ją w skarbcach duszy...Otulić tęsknotą, zrosić kryształową łzą... Aż przemieni się w pięknego tęczowego motyla...I przywróci życiu sens...
---...nie zaluj chwil, dla smaku piekna... |
|
|
|
 |
mamqa


Posty: 2274
|
Wysłany: 08-02-2010, 13:22
Dzieci: Julia, sierpień 2002. |
|
|
| Riolka napisał/a: | | O matko boska, przecie chłop niewyruchany od rana !!! |
Podziwiam
PS. a domu nie wysprzątała? |
_________________
 |
|
|
|
 |
aney0




Posty: 5717 Skąd: Rzeszów
|
|
|
|
 |
mamqa


Posty: 2274
|
Wysłany: 08-02-2010, 22:03
Dzieci: Julia, sierpień 2002. |
|
|
| aney0 napisał/a: | | Posprzątała z samego rana |
Cholerka...idealna... gdzie mi do niej |
_________________
 |
|
|
|
 |
aney0




Posty: 5717 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: 09-02-2010, 22:09
Dzieci: Kacperek 11 , Filipek8, Zuzia 6 |
|
|
Małżeństwo pojechało do szpitala, gdyż zbliżał się termin porodu.
Kiedy dotarli na miejsce doktor powiedział im, że wynaleziona została nowa maszyna, która jest w trakcie testów i mogą spróbować ją wykorzystać. Maszyna ta przenosi część bólu kobiety na ojca dziecka.
Małżeństwo powiedziało ok, że chcą spróbować. Lekarz zasugerował, żeby spróbować z 10 % bólu, bo to i tak będzie za dużo dla ojca...
Zaczął się poród, facet, mówi, że jest ok i może wziąć na siebie więcej bólu. Lekarz ustawił na 20% i cały czas jest ok, więc zmienił na 50 % i w końcu na 100%.
Mężczyzna zniósł to bardzo dobrze, a kobieta urodziła bez bólu!
Wracają do domu, a na wycieraczce leży martwy listonosz... |
_________________ Kobiety bez towarzystwa mężczyzn więdną, a mężczyźni bez kobiet głupieją
http://picasaweb.google.pl/aneta76.kwiaty
http://fiolekafrykanski.b...2,ID408735055,n
Gość cieszę się że jesteś |
|
|
|
 |
mamqa


Posty: 2274
|
Wysłany: 10-02-2010, 09:59
Dzieci: Julia, sierpień 2002. |
|
|
| aney0 napisał/a: | | Wracają do domu, a na wycieraczce leży martwy listonosz... |
Tego się nie spodziewałam |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| | Strona wygenerowana w 6,55 sekund. Zapytań do SQL: 8 |
|