Przykłady zabaw, jakie można urządzić podczas przyjęcia urodzinowego dziecka.Jak to smakuje?
Zabawa, dzięki której dzieci nie tylko będą się świetnie bawić, ale i się najedzą. Mało tego, same będą mogły ocenić, jak wrażliwy mają zmysł smaku.
Jeżeli dzieci nie są niejadkami, możesz przygotować tacę z różnymi smakołykami, orzeszkami, herbatnikami, owocami, czekoladą, warzywami itd. Dla odważnych możesz podać trochę soku z cytryny, pikantny ketchup lub chrzan. Wszystko przykryj, żeby nie było nic widać. Każde dziecko po kolei ma zawiązywane oczy. Wtedy inne podaje mu coś do spróbowania. Zadaniem próbującego dziecka jest odgadnięcie, co je. Czytaj dalej Zabawy urodzinowe

Mam problem z filmami opartymi na książkach. Uważam, że powinno się najpierw obejrzeć film, by ewentualnie sięgnąć po książkę. Nie. Nie powinno się, tylko ja powinnam. Zdecydowanie! Niestety większość filmów, które obejrzałam, zostały podane mi w niewłaściwej kolejności. Fanką filmów nie jestem, fanką książek – jak najbardziej. Czytam i moja tzw. niczym nie ograniczona wyobraźnia tworzy sobie swój własny „film”. Widzę to, o czym czytam, sceny, krajobrazy, postaci. Wiem, jak wyglądają, jak się uśmiechają, jak poruszają… Lubię ich albo nie, chcę patrzeć lub odwracam wzrok, ciesząc się, że są tylko czarnymi literkami na białych kartkach. I jest pięknie. Za jakiś czas oglądam film i ZAWSZE jestem rozczarowana. Bo film, nie sprostuje mojemu wyobrażeniu stworzonemu przy czytaniu. Niefart. To dlatego męczą mnie np. wszystkie części „Władcy Pierścieni”. Daleko im do tego, co powstało w mojej głowie, kiedy czytałam.
Kiedyś wspominałam, że raz na jakiś czas bywa tak, że łapie mnie niedoczas. Działa z zaskoczenia, bez jakiejkolwiek zapowiedzi i dopada w najmniej odpowiednim momencie. Na początku była „szalona matka studiująca”, później „studiująco–pracująca”, by zostać na etapie „po studiach pierwszego stopnia i bez pracy”, bo dziecko nie ma miejsca w przedszkolu. Oto Polska właśnie!
Pieczywo na stole. Jak je podawać i jeść?
Anoreksja, czyli jadłowstręt psychiczny (od greckich słów an – pozbawienie, brak i oreksis – apetyt).
Idziesz na zakupy, wydaje ci się, że kupujesz wyłącznie niezbędne rzeczy. W kasie sklepu zostawiasz znaczną część wypłaty. W domu ze zdziwieniem stwierdzasz, że tak naprawdę w siatkach nie ma nic, a przynajmniej nic niezbędnego. Znajoma bajka? To najczęstszy zakupowy problem.
Toxoplasma nie jest właściwie, jak wielu sądzi, wirusem, a pasożytem żyjącym głównie w organizmach kotów. Znaleźć go można jednak również w glebie, gdzie jest w stanie przetrwać żywy przez wiele miesięcy. Z organizmu kota wydalany jest z kałem, więc kuwety na kocie odchody stanowią potencjalne źródło zainfekowania człowieka. Innym sposobem zakażenia może być spożycie skażonego mięsa lub zabrudzonych resztkami ziemi jarzyn.
Dlaczego świętujemy narodzenie Jezusa Chrystusa 25 grudnia? Dlaczego święta te nazywamy Bożym Narodzeniem? Z różnych względów, ale na pewno nie dlatego, że wtedy urodził się Jezus. Wystarczy prześledzić, co napisano w Biblii na temat okoliczności narodzin Jezusa, by przekonać się, że nie mógł urodzić się 25 grudnia. Już gdy słyszymy o pasterzach wypasających owce nocą na pastwiskach, nasuwa się wniosek, że nie mogli robić tego w grudniu. Wtedy w Betlejem panuje temperatura poniżej zera, zwłaszcza nocą. Pasterze nie wypasali zwierząt na pastwiskach. W tym okresie razem z nimi przebywali w stajniach. Zwierzęta wypasało się od marca do listopada.
Noworodki z przepukliną pępkową bywają zaskoczeniem dla swoich rodziców. Oto bowiem urodziło im się zupełnie zdrowe dziecko, dostało 10, czy 9 punktów Apgar, kształtne, miękkie, różowe, nic nie zapowiadało kłopotów zdrowotnych. W końcu wróciło ze szpitala do domu i po jakimś czasie nagle okazuje się, że nie wszystko jest tak pięknie, jak być powinno.