Prawidłowy i zaburzony rozwój niemowlęcia

     Zdrowy wzrost i prawidłowy rozwój dziecka od pierwszych chwil jego życia są priorytetem każdego rodzica. Nie można uniknąć wszystkich nieprawidłowości w rozwoju, niektóre są bowiem zupełnie niezależne od troski, ochrony i zaangażowania. Można natomiast aktywnie uczestniczyć w ich niwelowaniu, pomóc dziecku jak najszybciej je skorygować. U niemowląt dużo sprawniej przebiega praca nad zaburzeniami, są one bowiem jeszcze nieutrwalone, a małemu dziecku łatwiej narzucić zdrowe nawyki i wzorce. Czytaj dalej Prawidłowy i zaburzony rozwój niemowlęcia

Przeziębienie

     Osłabienie, ból głowy, podwyższona temperatura, brak apetytu, kichanie, katar, kaszel to pierwsze objawy przeziębienia. Ponieważ nie zawsze uda nam się go uniknąć, warto dowiedzieć się jak z nim walczyć.

Co robić, gdy choroba się rozwija?
     Przeważnie sięgamy po środki dostępne bez recepty, szybko stawiające na nogi, albo korzystamy ze sprawdzonych, domowych sposobów na przeziębienie, które nie powodują natychmiastowego wyzdrowienia, ale naturalnie wzmacniają organizm i naszą odporność. Czytaj dalej Przeziębienie

Ciemieniucha

   Pragniemy, aby nasze maleństwo było zdrowe, ale także by ślicznie wyglądało. Gdy zauważamy na głowie dziecka żółtą skorupkę, zaczynamy się niepokoić. To ciemieniucha. Pojawia się najczęściej kilka dni po porodzie. Zmiany te są wynikiem nadmiernego działania gruczołów łojowych dziecka, a to zaś jest spowodowane przez hormony matki, które jeszcze przez jakiś czas po porodzie pozostają w organizmie malucha. I to właśnie łój, który gruczoły produkują w nadmiarze, jest winowajcą. Czytaj dalej Ciemieniucha

Kurzy list do Mikołaja

Kochany Święty, co przynosisz prezenty!
     Postanowiłam zdobyć się na odwagę i wysmarować list do Ciebie. Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, czas magiczny, wyjątkowy, rodzinny. Otóż Święty Mikołaju, po pierwsze chciałabym polubić te święta, gdyż nie wiedzieć czemu ich nienawidzę. Wkurzają mnie jak mało co! Ten cały cyrk, gonitwa, zmuszanie siebie i innych do pajacowania w imię tradycji. Poddaję się tym rytuałom co roku z nadzieją, że kiedyś ktoś mnie uratuje i nie będę musiała. Zawsze w imię czegoś. Ze względu na dziadków, na dzieci. Otóż chciałabym mieć radochę i poddać się temu dla samej siebie. Myślę, że wtedy byłoby o wiele łatwiej. Może kiedyś… Czytaj dalej Kurzy list do Mikołaja

Mamy czas, czas mamy

     Czas. Czasami jestem wdzięczna, że doba ma tylko 24h. Strach się bać, co by było, gdyby była dłuższa, jak co poniektórzy by sobie życzyli. Toż to i tak bardzo długo!
     Gdy zasypiają moje rozkoszne, beztroskie dzieciątka, jakże jestem uradowana, że nastał wieczór. Hurra! Można zabrać się za sprzątanie, mycie garów, gotowanie, prasowanie itp. Jakby ktoś nie wiedział, tych czynności absolutnie nie da się zrobić przy dzieciach. Przynajmniej przy moich. Potem pozostaje troszkę czasu na relaks (szybka herbata przy lekkiej lekturze), zadbanie o siebie (drzemka w wannie), chwila intymności z Wszechmogącym i można zasnąć. Po maksymalnie 5-6 godzinach (przy dobrych wiatrach!) snu, zaczynam mieć deja vu. Nie wiem, jak miałabym to znosić dłużej niż 24h na dobę??? Czytaj dalej Mamy czas, czas mamy

W sypialni po porodzie

     Czy to jest „drugi pierwszy raz”? Nie, skądże. Pierwszy raz tym pierwszym pozostanie już zawsze. A pierwszy seks po porodzie będzie po prostu innym seksem.
     Na temat sypialnianych igraszek po narodzinach dziecka napisano już wiele. Wiele wypowiedzi na ten temat się pojawiło i jeszcze więcej sprzecznych informacji krąży w powszechnej opinii. Prawdę mówiąc, ile pochew tyle doznań, dlatego nie można wrzucić wszystkich kobiet do jednego worka i wypowiadać się na ich temat, jakby były jedną szarą masą. O tym, że każda pani jest inna, wiedzą wszyscy, ale zastosować tej wiedzy w praktyce nie potrafią. Nikt nie jest w stanie wcielić się w różne kobiety uprawiające seks po porodzie i wypowiedzieć się obiektywnie na temat ich erotycznych doznań. Dlatego niektórzy szerzą poporodową mitologię sypialnianą. Ktoś musi wreszcie te mitotwórcze zapędy ukrócić. Czytaj dalej W sypialni po porodzie